strefa beauty

Cytrynowe orzeźwienie z Cosnature

cosnature, pianka cytrynowa do twarzy, krem detoks cytrynowy
Napisane przez Margareta

Wracam do Ciebie po dłuższej nieobecności, bo chociaż dawno nie pisałam, to moja miłość do świata beauty nie wygasła. Cały czas obserwuję rynek, badam kolejne nowości i muszę przyznać, że ten rok upłynął mi pod znakiem witaminy C i wszystkiego co cytrynowe. Zatem dzisiejszy wpis jest idealnym podsumowaniem moich całorocznych upodobań. O zasługach witaminy C i jej formach występowania opowiem w kolejnym wpisie poświęconym polskim kosmetykom do twarzy. Dziś za to, dawno obiecany, kolejny odcinek serialu pt. „co dobrego ma dla nas Cosnature”. A zatem…

cosnature, pianka cytrynowa do twarzy, krem detoks cytrynowy

Cosnature – Naturalna pianka oczyszczająca 3 w 1 z cytryną i melisą

Na ten produkt czaiłam się bardzo długo. Raczej rzadko sięgam po mydła do mycia twarzy z uwagi na fakt, że moja skóra po osiągnięciu pewnego wieku ma skłonności do przesuszania. Zachęcona jednak pozytywnymi opiniami w sieci postanowiłam spróbować. Na stronie producenta możemy przeczytać, że pianka nadaje się zarówno do demakijażu twarzy jak i oczu (tej informacji nie znajdziesz na stronie polskiego dystrybutora). Faktycznie, kosmetyk nie uczulił mnie, nie podrażnił i nie powodował nieprzyjemnego szczypania oczu podczas oczyszczania czy po zmyciu produktu. Pianka bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, jednak jest na tyle delikatna dla skóry, że spokojnie mogłam ją stosować dwa razy dziennie bez obaw, że moja cera wyschnie na wiór.

Orzeźwiaijacy, cytrusowy zapach to dodatkowe przyjemne doznanie podczas stosowania pianki. Nie wiem jak Tobie, ale mnie taka świeża cytryna zawsze dodaje energii i poprawia samopoczucie, niezależnie od tego czy chodzi o poranne przebudzenie i o wieczorny relaks.

Podstawowymi składnikami pianki oczyszczającej Cosnature jest wyciąg z melisy lekarskiej, która łagodzi podrażnienia, uspokaja skórę i chroni ją przed działaniem wolnych rodników. Ekstrakt ze skórki cytryny odpowiada za działanie rozjaśniające przebarwienia, ściągnięcie rozszerzonych porów a także ma właściwości antybakteryjne i antyseptyczne, co powinno podobać się osobom z cerą problematyczną, skłonna do wyprysków.

cosnature, pianka cytrynowa do twarzy, krem detoks cytrynowy

Cosnature – Naturalny krem detox na noc z zieloną herbatą

Ten krem powinien znaleźć się w kosmetyczce każdej eko-fanki, która mieszka w zanieczyszczonym środowisku. Nie mówię tu tylko o dużych miastach, okręgach przemysłowych czy Krakowie, który smog ma wpisany w swój krajobraz jak niegdyś smogowe mgły wiszące nad Londynem. Już jakiś czas przekonałam się, że polska romantyczna wieś również jest dotknięta piętnem zanieczyszczonego powietrza, ale do rzeczy. Tak jak na nasza cerę ma wpływ to co jemy i co na nią nakładamy, tak i to co wdychamy zostawia w niej swój ślad. Zanieczyszczone powietrze wpływające na powstawanie wolnych rodników niestety przyczynia się do pogorszenia kondycji naszej skóry, wysuszenia jej czy zwiększenia skłonności do podrażnień.

Ten przyjemnie lekki krem, pachnący cytryną i zieloną herbatą to potężny ładunek składników oczyszczających skórę i przywracających jej należyty blask. Co w nim zatem znajdziemy?

 

  • Innowacyjny  kompleks BioDToxTM składający się z ekstraktów z cytryny, brokułów i aloesu. Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym i ochronnym aktywuje naturalne procesy regeneracji skóry.  Skóra jest chroniona przed szkodliwymi wpływami zewnętrznymi, takimi jak wolne rodniki. Formuła kremu została wzbogacona o ekstrakt z organicznej zielonej herbaty pochodzącej z  kontrolowanych upraw organicznych i witaminę E, dzięki której komórki są wzmocnione i tym samym bardziej odporne na czynniki stresowe.
  • Ekstrakt z zielonej herbaty, otrzymywany z ekologicznie uprawianych liści rośliny Camellia Sinensis, znanej jako bogate źródło cennych składników, a szczególnie ze względu na jej właściwości łagodzące.  Ekstrakt daje spektakularny efekt  odświeżenia i regeneracji szczególnie w przypadku zmęczonej, przesuszonej skóry.  Ponadto, jest bogaty w naturalne „łapacze” rodników, które chronią skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi i przedwczesnym starzeniem się, poprzez swoją funkcję przeciwutleniającą.
  • Kompleks cennych olejków pielęgnacyjnych:  z nasion drzewa moringa, marula, pestek moreli i oleju jojoba wspomaga odzyskanie elastyczności skóry oraz zapewnia efekt jedwabistej,  promiennej skóry pełnej witalności!
    • Olej moringa polecany jest w celu zmiękczania i nawilżania skóry.  Zawarte w nim nienasycone kwasy tłuszczowe wzmacniają barierę ochronną skóry, zapobiegają „ucieczce” wody ze skóry, poprawiając poziom jej nawilżenia oraz działają łagodząco i odżywczo. Poza tym aktywizują procesy regeneracyjne uszkodzonej bariery lipidowej naskórka oraz niwelują stany zapalne i stabilizują metabolizm skóry.
    • Olej marula posiada lekką konsystencję i polecany jest do pielęgnacji każdego typu skóry. Ceniony jest za silne działanie nawilżające, ujędrniające oraz regenerujące.  Dzięki wysokiemu stężeniu witaminy E oraz C i działaniu antyoksydacyjnym świetnie sprawdza się w przypadku skóry zmęczonej,  przesuszonej, wykazuje też działanie antybakteryjne.   Znakomicie się wchłania, wzmacnia barierę lipidową skóry.
    • Olej z pestek moreli nawilża i wygładza skórę, ogranicza powstawanie zmarszczek i zmian w jej strukturze.  Bogaty w GLA – kwas gamma linolowy, który pomaga w utrzymaniu właściwej wilgotności i jędrności skóry.   Obecność  witamin A i E sprawia, że olej morelowy naturalnie opóźnia oznaki starzenia, takie jak zmarszczki mimiczne, utrata jędrności czy matowienie cery. Olejek wykazuje również skuteczne właściwości przeciwzapalne.   Posiada także właściwości przeciwutleniające, które pomagają niwelować  szkody, powodowane przez wolne rodniki.  Bardzo dobrze się wchłania.  Poprawia wygląd szarej, zmęczonej cery.

cosnature, pianka cytrynowa do twarzy, krem detoks cytrynowy

To za co głównie cenię sobie ten krem, to jego odprężające i rozjaśniające działanie na skórę. Dosłownie po kilku użyciach widziałam różnicę w „promienności” cery. Na pewno znasz to uczucie kiedy wstajesz rano, patrzysz w lustro i twoja twarz po prostu wygląda dobrze, jest wypoczęta, jasna i zrelaksowana.

Kosmetyków marki Cosnature zużyłam całkiem sporo. Te opisane dziś i we wcześniejszym wpisie (klik) to jedynie wierzchołek góry. Jeśli pozwoli mi na to cza, na pewno opisze jeszcze kilka z nich. Póki co zachęcam cię do sięgnięcia po kosmetyki marki Cosnature ponieważ mają bardzo dobre składy, są naturalne, certyfikowane przez jedną z najlepszych jednostek  – Natrue i maja bardzo przystępne ceny. Ich dostępność na runku cały czas rośnie. Znajdziesz je na półkach w drogeriach HEBE, aptekach Cefarm i DOZ a także w wielu drogeriach stacjonarnych i internetowych z asortymentem eko.