strefa beauty

Cosnature czyli nowości w mojej pielęgnacji

masło do ciała, cosnature, nmasło nawilżające, nietłuste masło do ciała
Napisane przez Margareta

O marce Cosnature usłyszałam jeszcze w zeszłym roku. Jednak kilka zdarzeń takich jak urodowe konferencje i kampania Testuję z Twoim Źródlem Urody sprawiły, że kilka kosmetyków tej marki trafiło w moje ręce. Po zużyciu części z nich nadszedł czas by powiedzieć: „Brawo Cosnature! Spisujecie się świetnie. ”

W związku z tym, że są to kosmetyki naturalne, certyfikowane przez Natrue (moja ulubiona jednostka certyfikująca kosmetyki naturalne i organiczne ze względu na bardzo restrykcyjne wymagania), w bardzo rozsądnych cenach stwierdziłam, że muszę koniecznie Ci o nich opowiedzieć. Już wiem, że opowieść o kosmetykach Cosnature to będzie serial w co najmniej kilku odcinkach. Zapraszam Cię zatem na epizod pierwszy pt.:

Naturalne odżywcze masło do ciała z masłem shea i tonką

Cosnature - Naturalne odżywcze masło do ciała z masłem shea i tonką

Masło do ciała, jak na kosmetyk tego typu przystało, opakowane jest w plastikowy słoiczek. Dzięki temu łatwo jest wydobyć produkt aż do dna mimo bardzo treściwej konsystencji. No właśnie, konsystencja… Tu spotkało mnie pierwsze zaskoczenie.  Ta jest niesamowicie zwarta i gęsta. Nie przypomina ani czysto tłuszczowych, twardych maseł do ciała, ani super kremowych balsamów z dużą ilością tłuszczów w składzie. To jest coś po środku. Masła nie wydobędziemy muśnięciem palca, ale też nie musimy go „wydłubywać” z opakowania.

Drugim przyjemnym zaskoczeniem jest czas wchłaniania. Mimo tak konkretnej konsystencji masło błyskawicznie się wchłania. Co więcej, nie pozostawia tłustego filmu na skórze, co pozwala od razu po aplikacji nałożyć ubranie. Jako ciekawostkę dodam, że po nałożeniu masła skóra staje się półmatowa. Do tej pory z takim zjawiskiem spotkałam się tylko w przypadku kosmetyków do twarzy. Bardzo podoba mi się ten efekt, ponieważ nie lubię się świecić i kleić, zwłaszcza gdy za oknem temperatura dobiega 30 stopni.

Jak już wspomniałam, masło do ciała jest kosmetykiem naturalnym i certyfikowanym, a także wegańskim. Skoro sprostał ostrym wymaganiom stawianym przez NATRUE z pewnością przejdzie pozytywnie wnikliwą analizę osób ze skórą wrażliwą, stawiających naturalność ponad wszystko.

Atutem tego kosmetyku jest również delikatny, przyjemny zapach. Lekko słodkawy i nieoczywisty. W ogóle mam wrażenie, że zapach w tych kosmetykach to cichy aktor drugiego planu, który potrafi zjednać sobie widownię.

Na koniec zostawiłam to co najważniejsze czyli jak masło radzi sobie z nawilżaniem skóry. I tu nie ma zaskoczenia, bo radzi sobie doskonale. Skóra jest przyjemnie jedwabista, gładka i nawilżona wiele godzin po aplikacji. Jeśli więc szukasz nawilżającego masła do ciała, które jest treściwe, ale nie oblepia i doskonale się wchłania sięgnij śmiało po naturalne odżywcze masło do ciała z masłem shea i tonką marki Cosnature. Ja jestem bardzo zadowolona, że trafiło ono do mojej kosmetyczki.

Jeśli masz chrapkę na to masło, lub inne kosmetyki Cosnature podpowiem, ze znajdziesz je na półkach w drogeriach Hebe i Natura.