strefa lifestyle

Dlaczego ludzie pomagają?

life in colour, charity, help, pomoc, wośp, 24 finał wośp, wielka orkiestra świątecznej pomocy, rzeczy od serca, dlaczego ludzie pomagają
Napisane przez Margareta

Już jutro 24. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, największego charytatywnego przedsięwzięcia w Polsce, które od niemal ćwierć wieku gromadzi wokół siebie nie tylko ludzi z zasobnymi portfelami, ale także tych, którym nie koniecznie zawsze starcza do pierwszego, tych, którzy ofiarowują przedmioty na aukcję, swoją pomoc w roli wolontariuszy czy wsparcie medialne i artystyczne. Choć pomaganie wydaje się dla mnie naturalnym odruchem to jak zapewne wiesz, nie każdy takie odruchy posiada. Ba, sporym zaskoczeniem dla mnie jest nawoływanie do zaprzestania pomocy wsparcia WOŚP, co tym bardziej wzmaga moją ciekawość co do mechanizmów odpowiadających za to, dlaczego ludzie pomagają.

Teorii jest wiele, wybierz sobie którą chcesz

Przeglądając kilka opracowań naukowych na ten temat spotkałam co najmniej kilka teorii mówiących o przeróżnych mechanizmach. Te z kolei posiadają zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników, co nie zmienia faktu, że na upartego, każdy znajdzie coś dla siebie. W bardzo mocnym skrócie oto kilka z nich.

  1. Geny i ewolucja czyli z socjobiologią za pan brat. Część psychologów twierdzi, że „pomaganie jest instynktowną reakcją wspierania osobników podobnych do nas pod względem genetycznym”. Wykształcone instynkty mające na celu przedłużenie naszego gatunku decydują też o naszych zachowaniach społecznych. Tzw. dobór krewniaczy decyduje o tym, że pomagamy i chronimy tych, którzy są z nami spokrewnieni.  Kanadyjski psycholog J.P Rushton twierdził, że nie musi nawet zachodzić sytuacja faktycznego pokrewieństwa. Wystarczy podobieństwo genetyczne czyli podobny do naszego wygląd oczu, włosów czy koloru skóry, a już nasze decyzje o niesieniu pomocy będą inne, niż wobec osobników ocenionych przez nasz mózg jako bardziej „obce”.
  2. Reguła wzajemności to zasada powszechnie stosowana chyba od zarania dziejów bez znaczenia w jakiej szerokości geograficznej i z jakim wyznaniem religijnym mamy do czynienia. Jako złota zasada etyczna znajduje swoje odzwierciedlenie w chrześcijaństwie i stwierdzeniu ” Szanuj bliźniego swego jak siebie samego”. W buddyzmie zaś znajdziemy określenie „karmy” czyli czynu, który w zależności od tego czy niesie wraz z sobą ładunek pozytywny czy negatywny powraca do czyniącego w postaci szczęścia lub cierpienia.
  3. Po owocach ich poznacie. Pozostając jeszcze przez chwilę w klimacie religijnym nie można wspomnieć o poczuciu swoistego chrześcijańskiego obowiązku do czynienia dobra. Dlatego też niezmiennie dziwi mnie zawistna postawa osób deklarujących swoją przynależność do tego nurtu religijnego. Dla nich wszystkich dedykuję ten krótki film.
  4. Zimna kalkulacja czyli rachunek zysków i strat. Udzielając jakiejkolwiek pomocy zawsze coś zyskujemy, ale tym samym poświęcamy coś innego. Do koszyka zysków i strat wpadają nam elementy z bardzo różnych kategorii (czas, pieniądze, wysiłek fizyczny, dobre samopoczucie). Jeśli zatem nasz rachunek zysków i strat wykaże, że np. zysk w postaci psychicznego komfortu, powszechnego uznania czy samozadowolenie lub wdzięczność z okazanej pomocy przewyższy poniesiony koszt chętniej zdecydujemy się na niesienie pomocy, niż gdyby zyski miały okazać się znikome.
  5. Empatia-altruizm czyli najprościej rzecz ujmując umiejętność wczucia się w czyjąś sytuację, współodczuwanie niedoli i chęć udzielenia bezinteresownej pomocy. Ta teoria stoi w opozycji do nieco bezdusznej teorii przedstawionej w pkt. 4 i jednocześnie tłumaczy zupełnie bezinteresowne czasem heroiczne akty pomocy w tym poświęcanie także własnego życia.

Przedstawione teorie są oczywiście potężnie rozbudowane, a badania nad nimi i opisy obejmują rozległe prace naukowe. Ten telegraficzny skrót jednak skłania mnie i być może skłoni także ciebie do dalszych poszukiwań odpowiedzi na pytanie dlaczego ludzie nie chcą pomagać. Być może odkrycie tej wiedzy pomoże zmienić ich podejście.

Nie dajmy się zwariować

Według mnie pomaganie jest moim ludzkim obowiązkiem. Bez dwóch zdań. Jednak warto podejść do niego z odrobiną zdrowego rozsądku by zwyczajnie nie załamać się pod ciężarem bezsilności. Zagłębiając się temat pomocy np. charytatywnej dość szybko odkryć można, że jest to worek bez dna. Potrzebujących jest wielu, potrzeby ogromne, a z pensji musimy przecież opłacić własne rachunki i za coś żyć. Gdybyśmy nawet oddali nasze roczne dochody, niezależnie od ich wielkości, nie uzdrowimy całego świata. Niestety zdarzało mi się obserwować osoby, które potwornie zamartwiały się tym, że nie mogą naprawić całego zła jakie istnieje. Żeby pomagać trzeba być silnym, by móc ustalić pewne granice, których zwyczajnie nie możemy przekroczyć by nie skrzywdzić naszych bliskich i samych siebie. Ostatecznie nasz dobrostan może być jednym z warunków umożliwiającym niesienie regularnej pomocy, a ta z kolei ma ogromne szanse przynieść wymierne skutki.

Nie możesz pomóc? Powiedz innym!

Niezależnie od tego czy spotykasz się z potrzebą pomocy materialnej czy nie, nie zawsze sama jesteś w stanie takiej pomocy udzielić. Zamiast odpowiadać: „nie mogę, przepraszam, do widzenia”, warto przekazać dalej, że jest ktoś kto pomocy potrzebuje. Byś może w bliższym lub dalszym sąsiedztwie znajdzie się ktoś, dla kogo udzielenie takiej pomocy to będzie bułka z masłem.

 

Wracając do wstępu dzisiejszego wpisu i powodu, dlaczego dzisiejszy wpis jest bardziej o pomaganiu, a mniej „o szminkach” chciałabym powiedzieć ci o trwających aukcjach Rzeczy od Serca. Na wspomniane aukcje wielu aktorów, muzyków, vlogerów i blogerów przekazało rzeczy wyjątkowe, unikatowe, osobiste czy ręcznie robione. Nie odmówiłam sobie podarowania w imieniu Patrycji i moim naszych już słynnych wosków zapachowych, które jak wiadomo potrafią stworzyć wyjątkowy klimat. Odlewamy je własnoręcznie z miłością i czasem poparzonymi dłońmi 🙂 Są to pierwsze polskie woski zapachowe wykonywane metodą hand made. Od czasu powstania pojawili się także ich wierni naśladowcy, ale prawdziwe woski C’n’B są jedyne w swoim rodzaju.

Aukcja wosków zapachowych Craft’n’Beauty

Do aukcji dołączył także Michał i Bożena czyli moja blogowa brać… więc nie zastanawiaj się, czy brać czy nie brać, bo jest tylko jedna słuszna odpowiedź.

Aukcja ręcznie robionych ozdobnych czapeczek w wykonaniu Michała – Twoje Źródło Urody

Aukcja książki z bajkami dla dzieci „Zwierzaki Pocieszaki” – Mama Trójki

Jeśli już angażujesz się w inne akcje i portfel nie zdzierży kolejnej dawki charytatywnej pomocy udostępnij nasze aukcje. Może ktoś z chęcią cię wyręczy.

 

*We wpisie oparłam się na publikacji: Aronson E., Wilson T. D., Akert R. M.: Psychologia społeczna. Serce i umysł. Poznań: 1997