strefa beauty

Domowe SPA

biolove, apivita, domowe spa, origins, dermofuture
Napisane przez Margareta

Po ciężkim tygodniu nadchodzi upragniony weekend, ale to przecież nie koniec orki. Nooo bo przecież zakupy same się nie zrobią, pranie i sprzątanie też nie, a jak podłoga będzie nie umyta przez kilka dni to  armagedon nastanie, a ty stracisz koronę i berło perfekcyjnej pani domu. Coś ci powiem, obowiązki obowiązkami, ale czasem trzeba dać na luz i zadbać o swoje samopoczucie. Dopieścić ciało i zmysły. Pamiętaj, że zadowolona ty to zadowolona twoja rodzina. Dobry nastrój jest zaraźliwy. To co? Odpoczywamy? Dziś podrzucę ci mój przepis na takie domowe SPA.

Po pierwsze nastrój

Polecam ci przed przystąpieniem do ceremoniału relaksacyjnego przygotowanie odpowiedniej atmosfery i stworzenie strefy SPA. Jeśli jest dzień przysłoń zasłony/rolety. Jeśli zbliża się wieczór, wcześnie zapadający zmrok załatwia nam klimat bez tych zabiegów.  Zapal świece. Ja preferuję te pachnące z Frabryki Świec Light. Mają szeroką gamę zapachów, wysoką jakość i najlepsze ceny na rynku. Do tego nastrojowa muzyka, która nie rozprasza a koi i tworzy nam tło do zabiegów. Jeśli korzystasz z usługi Spotify (darmowe dostępy też się łapią) możesz skorzystać z moich dwóch ulubionych playlist stworzonych m.in. na takie okazje.

Playlista SPA

Atmospheric Calm

Zadbaj o to by klimat w łazience i np. pokoju, w którym będziesz wypoczywać był podobny. Nie ma nic gorszego jak wyjście z kojącego klimatu łazienki do oblanego światłem pokoju.

biolove, apivita, domowe spa, origins, dermofuture

Zabiegi na ciało

Jeśli jesteś posiadaczką wanny, jesteś szczęściarą. Nic nie działa lepiej jak odprężająca kąpiel. Ja niestety muszę zadowolić się prysznicem, ale w takich przypadkach nie spieszę się zbytnio i rozkoszuję się ciepłem spływającym z sufitu.Przygotowując kąpiel możesz użyć ulubionego płynu da kapieli, ale nie zapominaj także o dobroczynnie działających olejkach eterycznych. Nigdy, przenigdy nie dodawaj ich bezpośrednio do wody, zwłaszcza olejków eterycznych z cytrusów. Te potrafią wywołać fatalną reakcję. W celu dodania olejków eterycznych wspomóż się tym co znajdziesz w kuchni a konkretnie oliwą z oliwek lub olejem z pestek winogron. Nalej oliwy około pół szklanki, a do niej dodaj olejek eteryczny w zalecanej ilości. Tak powstały roztwór możesz dodać do wody.

Dobierając kosmetyki do ciała przy tego typu rytuałach kieruję się dwiema głównymi zasadami. Ma pięknie pachnieć, a kompozycje powinny być możliwie jak najbardziej naturalne i odżywcze. Ciekawą propozycją na rynku są produkty z linii Biolove oferowane w salonach Kontigo. Charakteryzują je zapachy natury (linia borówkowa wymiata) oraz krótkie i bardzo przyjemne składy.

Kiedy zanurzysz się w ciepłej kąpieli zacznij od głowy i nałóż na jeszcze suche włosy olej. Tu sprawdzi się olej kokosowy lub arganowy. Po obmyciu ciała, najlepiej przystąpić do masażu i złuszczania peelingiem. Jeśli o tej porze roku cierpisz na „niedogrzanie” spodoba ci się peeling cukrowy z cynamonem, który pobudzi krążenie i rozgrzeje ciało. Jeśli jednak cierpisz na popękane naczynka na nogach wybierz coś łagodniejszego. Hmmm, może kawę albo peeling Eris z linii Body Fiesta?

Po wyjściu z kąpieli zadbaj o odpowiednie nawilżenie ciała. Jeśli do wody dodawałaś już olej i uzyłaś tłustego peelingu ten krok możesz pominąć lub zdecydować się na lekkie mleczko do ciała. Jeśli kąpiel nie była tłusta w ciepłą skórę wmasuj odżywcze masło, balsam, lub roztopiony olejek ze świecy do masażu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by partner zadbał o ciebie w tej części zabiegu 😉 Pamiętaj tylko, że przed aplikacją olejku należy zgasić świecę, a roztopiony olejek należy najpierw wylewać na dłoń i rozprowadzać na ciele. Nie wylewaj nigdy olejku bezpośrednio na ciało. Choć dobrane tłuszcze nie powinny rozgrzewać się do wysokich temperatur lepiej nie ryzykuj.

biolove, apivita, domowe spa,

Zabiegi na twarz

Przed rozpoczęciem zabiegów oczyść cerę i dokładnie zmyj makijaż. W zależności od typu i kondycji skóry możesz wybrać peeling mechaniczny lub chemiczny. Kolejnym krokiem będzie maseczka dopasowana do potrzeb twojej skóry. Tu z pełnym przekonaniem polecam ci maseczki marki APIVITA. To grecka marka dość trudno dostępna w Polsce. Na szczęście jakiś czas temu odkryłam Lavande – polski sklep z greckimi (i nie tylko) kosmetykami, który oferuje produkty w bardzo atrakcyjnych cenach (porównując stacjonarne perfumerie itp.) Powiedziałabym nawet, że ceny takich produktów jak Korres czy APIVITA są bardzo zbliżone do tych greckich. Wracając do samej marki APIVITA, to oferuje ona dobrodziejstwa natury zamknięte w słoiczkach i tubkach, które robią bardzo dobrze mojej skórze. Marka czerpie z inspiracje i substancje aktywne z roślin naturalnie występujących w Grecji, produktów pszczelich i olejków eterycznych. Kosmetyki tej marki zawierają od 80% do 100% składników pochodzenia naturalnego.

biolove, apivita, domowe spa, origins, dermofuture

Po zmyciu maseczki czas na odżywczy krem i odpowiednią jego aplikację. Jeśli moja skóra jest w dobrym stanie wybieram krem-pokarm dla skóry czyli coś z asortymentu marki ILUA. Jeśli jednak potrzeba mi dodatkowego nawilżenia wybieram krem-maskę Origins, który naprawia to co zdarza mi się czasem popsuć 🙁 Po nałożeniu kremu wykonuję masaż ciekawym urządzeniem od DermoFuture Technology. To produkt z głowica pokrytą 24 karatowym złotem, którego dobroczynne działanie jest uwalniane przez wibracje masażera.

Głowica pokryta 24-karatowym złotem uwalnia w czasie masażu czyste jony złota, które stymulują produkcję kolagenu w skórze, wygładzającego głębokie zmarszczki, oraz pobudzają mięśnie, ujędrniają i naprężają skórę. Podobnie jak fale jonów złota naturalnie występujące w organizmie, tak samo złote jony w urządzeniu działają na regulację i równowagę bioelektryczną, wspomagają metabolizm i regenerację komórek.

Jak zapewnia producent, 2-3 minutowy masaż wykonywany dwa razy dziennie poprawi napięcie skóry i owal twarzy. Muszę ci się przyznać, że nie najlepiej u mnie z taką regularnością, ale wmasowywanie kremu za pomocą tego urządzenia to nie tylko bardziej efektywne wprowadzanie substancji wgłąb skóry, ale także niesamowita przyjemność. Trzymam go zaraz obok łóżka i najczęściej wieczorem wykonuję relaksujący masaż twarzy.

Mam nadzieje, że dzisiejszy wpis zainspirował cię do poświęcenia sobie odrobiny więcej czasu i dopieszczenia ciała. Jeśli masz pomysły, o które warto wzbogacić domowe SPA koniecznie napisz mi o tym w komentarzu.