strefa beauty

GoCranberry, Go!

Napisane przez Margareta
Żurawina bez wątpienia kojarzy się z zimowym czasem. Owoc ten znany w kuchni, doceniany jest także za swoje działania prozdrowotne i pielęgnacyjne. Z dużym entuzjazmem powitałam zatem kosmetyki żyrawinowe rodzimej produkcji oferowane przez Laboratorium NOVA.
Na pierwszy ogień testów poszły kremy do pielęgnacji dłoni i stóp, które jak na zimowy czas przystało opiekują się umęczonymi kończynami 😉

 

Life in Colour - Go Canberry - krem do rąk

Intensywnie Pielęgnujący Krem do Rąk GoCranberry szybko przynosi ulgę suchym dłoniom. Zawarty w kremie kompleks 7 składników aktywnych czyni krem niezwykle efektywnym. To właśnie dzięki niemu krem doskonale nawilża i regeneruje przesuszoną skórę rąk. Pozostawia je miękkie i wygładzone. Ekstrakt z owoców żurawiny wygładza skórę i efektywnie wzmacnia jej odporność na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych. Masła, arganowe i Shea, odżywiają, dostarczając cennych witamin. Zmiękczają skórę dłoni, a także tworzą film ochronny, zabezpieczający przed niekorzystnymi czynnikami, takimi jak wiatr, mróz, detergenty. Olej ze słodkich migdałów i olej z pestek moreli pielęgnują nawet najbardziej wrażliwą skórę. Wyjątkowo czysta lanolina redukuje szorstkość i suchość skóry oraz podrażnienia i zaczerwienia. Krem stosowany systematycznie sprawi, iż skóra rąk szybko odzyska odpowiednie nawilżenie, stanie się miękka i miła w dotyku.

Life in Colour - Go Canberry - krem do stóp

Pełna Pielęgnacja Krem Do Stóp GoCranberry pomaga odzyskać piękne i gładkie stopy. Specjalnie dobrane składniki aktywne sprawiają, iż krem totalnie pielęgnuje suchą skórę stóp, powodując, że staje się ona wygładzona oraz miękka. Regularnie stosowany znacznie redukuje suchość i szorstkość. Ekstrakt z owoców żurawiny wygładza skórę i efektywnie wzmacnia jej odporność na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych. Mocznik doskonale nawilża, regeneruje oraz zmiękcza skórę. Dodatkowo kwas glikolowy pomaga usunąć stwardniały naskórek. Zawarte w kremie Masło Shea oraz wysokiej jakości lanolina mocno natłuszczają, dostarczając skórze cennych składników odżywczych (lipidów i witamin). Olej winogronowy i migdałowy idealnie zmiękczają przesuszony naskórek. Połączenie tych wszystkich składników powoduje, iż skóra stóp jest doskonale pielęgnowana i zabezpieczona przed szorstkością. Stopy staną się wygładzone, miękkie oraz doskonale nawilżone.

Oba kremy mają wiele cech wspólnych zatem pozwolę sobie na mały opis zbiorowy 😉 Kremy zamknięte w higieniczne buteleczki typu airless, co pozwalaja na wygodną aplikację. Dość gesta konsystencja nie rozlewa się w dłoniach jednak bez problemu się rozsmarowuje na skórze. Co dziwne, zaraz po aplikacji kremy wydają się bardzo gęste i tłuste, niemal jak maść, jednak dosłownie po kilku chwilach krem idealnie wchłania się nie pozostawiając ani tłustej ani lepkiej warstwy, za to satynowe dłonie i stopy, w dodatku z efektem długotrwałego nawilżenia.

Krem do stóp Go Cranberry wygrywa z większością znanych mi kremów. Miękkość i nawilżenie stóp utrzymuje się po wieczornej aplikacji do samego rana. Co do kremu do rąk, to przy regularnej pielęgnacji dłonie nawet przy częstym myciu nie ulegają drastycznemu przesuszeniu, więc warto postawić na systematyczność… opłaci się, wierzcie mi.

Co do opłacalności, to ceny obu kosmetyków są dość przystępne. Krem do rąk kosztuje 25,50 zł, natomiast krem do stóp 30,50 zł. Zestawiając ceny z wydajnością i działaniem, polecam śmiało!

Oba preparaty mają bardzo podobny zapach, świeży, lekko cytrusowy…Michał mówi, że przypomina zapach świeżych owoców żurawiny… ja niestety znam tylko te suszone :/ więc wierzę na słowo.

Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić to tylko do tego, że buteleczki nie są przeźroczyste i nie widać kiedy kremy się kończą. Zatem jeśli się z nimi polubimy może spotkać nas pewnego dnia niemiła niespodzianka. Moja podpowiedź dla producenta to wprowadzenie buteleczek z przeźroczystym pionowym paskiem, tak by było widać ile kremu jeszcze nam zostało… zwłaszcza, że nie kupimy go od tak w lokalnej drogerii. Póki co kosmetyki Go Cranberry dostępne są tylko w internecie.

  • Wyglądają bardzo interesująco 🙂 Trzeba będzie kiedyś wypróbować.

  • Lubię żurawinę, chętnie bym spróbowała:)

  • Zupełnie nie znam tej marki..

  • Pierwszy raz się spotykam z tym kosmetykiem 🙂

  • bardzo ciekawią mnie te kosmetyki…

  • Oba kosmetyki stosuję tylko na wieczór, w dzień wolę coś lżejszego 🙂

    • Jeśli chodzi o krem do stóp to zgoda, ale tego do rąk używam na okrągło 🙂

    • tak ten do rąk o tej porze roku jest idealny przez całą dobę 🙂

  • M.

    Interesują mnie te kosmetyki mocno 🙂 Krem do rąk bym przygarnęła, wiele dobrego słyszałam tez o kremie do twarzy.
    Piękne zdjęcia zrobiłaś! 🙂

    • Test kremu do twarzy jeszcze przede mną, ale po tych kosmetykach czuję się mocno zachęcona.

    • Test kremu do twarzy jeszcze przede mną, ale po tych kosmetykach czuję się mocno zachęcona.

  • Properly, that is my very first visit in your weblog! Were a group of volunteers and beginning a brand new initiative in a community within the same niche. Your weblog supplied us useful information to work on. You might have carried out a marvellous job! Anyway, in my language, there are not much good supply like this.
    Addicting Games Canoeing

  • Nie dawno natknęłam się w internecie na tą markę. Muszę się z nią zapoznać nie co bliżej 🙂