strefa blogera strefa lifestyle

Najlepsze foto – aplikacje na androida

aplikacje na androida - life in colour
Napisane przez Margareta

Ten wpis miał zacząć się tak…

Żyjemy w świecie szybkich i kompaktowych informacji. Minimum tekstu, maksimum obrazu to chętnie konsumowany content, a odkąd blogi, vlogi i media społecznościowe zyskały popularność, twórcą treści może być dosłownie każdy…

ale kompletnie nie chodzi mi o to, by z zadęciem rozprawiać o wartościowych treściach. Dziś chodzi o zabawę i dlatego przedstawię Ci moje najlepsze aplikacje na androida do obróbki i wykonania ciekawych zdjęć.

Lubisz robić zdjęcia? Jeśli tu jesteś to na pewno tak jest. Zależy Ci pewnie, by przed wrzuceniem ich na swój profil na Facebooku, Google+ czy Instagramie wyglądały dobrze, budziły emocje i zyskiwały uznanie podglądaczy. Porzucę dziś frazesy o tym, że nie liczy się tylko sprzęt jakim robi się zdjęcia, ale także pomysł tego, kto wciska spust migawki. Uznajmy na potrzebę dzisiejszego wpisu, że wszystkie fotki przez nas wykonane są fajne, ale mogą być jeszcze lepsze jeśli posiłkować będziemy się jedną lub kilkoma z poniższych aplikacji. Wszystkie przedstawione aplikacje przystosowane są do systemu Android i niestety nie mam pewności czy na iOS wszystkie z nich mają swoje odpowiedniki, choć istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że tak jest. Część aplikacji ma swoje desktopowe wcielenie, więc jeśli jakaś szczególnie przypadnie Ci do gustu i występuje w wersji na komputer, możesz śmiało kontynuować zabawę.

 

 

Fotor logoFotor – to program, który poznałam pierwotnie w wersji komputerowej, jednak to aplikacja na komórkę skradła moje serce. Jest to jeden z programów od których zaczynam zabawę ze zdjęciem. Aplikacja jest bardzo przejrzysta i intuicyjna. Za jej pomocą możemy dokonać szybkiego retuszu bazując na czterech podstawowych obszarach jak ekspozycja, saturacja, contract i ostrość, lub też przejść do bardziej zaawanowanej zabawy wybierając opcję „advanced” z menu. Aplikacja oferuje oczywiście takie podstawy jak kadrowanie, dodawanie ramek, automatyczne scenerie, które dopasowują nasycenie, kontrasty i światło, a także pakiety filtrw, które możemy wzbogacić za niewielką dopłatą.

 

pixlr logoPixlr – to prawdziwy kombajn do zdjęć. Od dawna posługuję się wersją desktopową (Expres i Editor), natomiast wersja komórkowa to klon opcji Express. Przyznam szczerze, że łatwiej jest mi opisać czego ta aplikacja nie ma (pracy na warstwach) niż wymienić co ma. Od podstaw po retusz, rozmywanie, naprawianie zdjęć, dodawanie tła, efektów świetlnych i wymyślnych filtrów. Dodatkowo dodawanie napisów, tu brak polskich czcionek troszkę doskwiera.

 

Camera360Camera360 – tę aplikację lubię przede wszystkim za unikatowość filtrów, których wcześniej nie znalazłam nigdzie indziej. Rozgwieżdżone niebo, burza z piorunami, a może nawiedzony dom? Jest czym się pobawić do czego zachęcam.

PicsartPicsArt – to obok Pixlr drugi kombajn do obróbki zdjęć. Oprócz wymyślnych filtrów uwielbiam go za bogatą bibliotekę clipartów, z których można tworzyć ciekawe historie, oraz za opcję wycinania obiektów i nakładania warstw. W tym drugim przypadku wymagana jest wprawa, ale warto podjąć wyzwanie.

Aviaryphoto editor proAviary i Photo Editor Pro – to praktycznie bliźniacze aplikacje. Do tej chwili mam oba i jak dotąd odkryłam minimalne różnice w obsłudze, więc nieco mnie dziwi dostępność ich obu.  Jak wszystkie wcześniej wymienione aplikacje, także i te posiadają podstawowy pakiet do obróbki zdjęć, jednak to dlaczego wspominam o nich w tym wpisie to umiejętność rozmywania obrazu dokładnie tam gdzie chcemy. Tradycyjnie aplikacje pozwalają na rozmycie tła w kształcie koła, w pionie-poziomie, lub czasem elipsy (Fotor). Tu jednak obraz rozmywa się tam gdzie wskażemy palcem. Obrabiając zdjęcia na Samsungu Note3 jest mi o tyle łatwiej, że do dyspozycji mam rysik, który umożliwia precyzyjne zaznaczanie/ pokrywanie rozmywanego obrazu. Ciekawe funkcje jak rozmywanie barw, czy wybielanie także czasem się przydają.

 

No cropNo Crop – Ile razy klniesz w duchu na Instagram, który automatycznie przycina zdjęcia do proporcji 1:1? Ta aplikacja kładzie kres wszelkim mękom. Dopasowuje tło pod zdjęciem tak, by otrzymało ono wymagane proporcje bez konieczności przycinania.

PhotopainterPhotoPainter – to aplikacja, która zdjęcia zmienia w obrazy. Ty jedynie decydujesz jaki styl malarski chcesz wybrać, reszta dzieje się sama. Trochę trudno opisać, musisz spróbować. Obserwowanie procesu twórczego tej aplikacji to dodatkowa frajda 🙂

Cartoon CameraCartoon Camera – to aplikacja do robienia zdjęć a nie ich obróbki. Jak nazwa wskazuje, nasze zdjęcia zyskują rysunkowy klimat. Przed zrobieniem zdjęcia wybieramy styl (podgląd na żywo) jaki nas interesuje i pstrykamy. Dodatkowa obróbka zazwyczaj nie jest konieczna, ale możesz podziałać z innymi aplikacjami. Liczy się dobra zabawa, a im bardziej nierealny efekt tym lepiej.

kiwi cameraKiwi Camera – to moje niedawne odkrycie, które podbiło moje serce. Aplikacja także służy do wykonywania zdjęć z tym, że dysponuje ok 60 filtrami i efektami, które dobieramy przy podglądzie na żywo. Refleksy świetlne, rybie oko, odcienie monochromatyczne, graficzne warstwy. Jest w czym wybierać.

cameraMXCameraMX  jest programem, który także wpada nam do grupy tych, którym wykonujemy zdjęcie. Ta sama funkcjonalność co w dwóch poprzednich aplikacjach, tylko inne efekty.

WATER REFLECTIONWater Reflection jak nazwa wskazuje ta aplikacja służy do dodawania wodnego odbicia. Każde zdjęcie, czy to portret, panorama miasta czy rozgwieżdżone niebo, po potraktowaniu tą aplikacją zyskują wodne odbicie. Warto uważać, by nie otrzeć się o kicz, jednak polecam wypróbować.

youcam perfectYouCam Perfect – na sam koniec aplikacja – must-have dla wszystkich wielbicieli selfie. Dobór filtrów i automatyczne upiększanie twarzy to jedno. Ta aplikacja załatwi za nas także makijaż i wizytę u chirurga plastyka. Trzeba wypróbować, choćby po to, by się pośmiać i uzmysłowić sobie, że takie rzeczy graficy w wydawnictwach drukujących kobiece pisma robią masowo 😉

 

Jeśli nurtuje Cię pytanie, czy używam tych wszystkich aplikacji to odpowiedź nie jest jednoznaczna. Mam swoich absolutnych ulubieńców, od których zaczynam obróbkę zdjęcia. Czasem jednak jest tak, że konkretny efekt oferuje tylko jedna z aplikacji, więc przeskakuję do niej by go dodać. Często obróbka kończy się na jednej aplikacji, a czasem używam kilku. Chyba jednak nie zdarzyło mi się użyć jednorazowo więcej niż czterech na raz.

Jeśli masz pytania odnośnie jakiegoś efektu wrzucaj w komentarzu. Jeśli jakaś aplikacja wpadnie Ci w oko i chcesz pochwalić się na Instagramie swoim efektem, otaguj mnie pod swoim zdjęciem @lifeincolourblog , chętnie podpatrzę co udało Ci się zmalować.

Tu moje przykładowe zdjęcia po obróbce. Na moim Instagramie znajdziesz ich więcej.

FOTO APLIKACJE NA ANDROIDA 1 FOTO APLIKACJE NA ANDROIDA FOTO APLIKACJE NA ANDROIDA

 

 

  • Dobruśka Kalińska

    To zaczynam zabawę!! Nie miałam pojęcia, że tyle tego jest.
    Dzięki 🙂

    • Jest jeszcze więcej i dlatego dość trudno było mi zabrać się do tego wpisu. Wybrałam jednak te najczęściej przeze mnie używane.

  • Nowy telefon = nowe możliwości na pewno wypróbuje te aplikacje

    • Udanej zabawy zatem życzę, tylko uważaj bo to straszny pochłaniacz czasu 🙂

  • Pingback: Konkurs foto - life in colour - Life in Colour()