strefa beauty

Owoce zamknięte w kosmetykach czyli wiosenne przebudzenie

owocowe kosmetyki, balsam, żel pod prysznic, szampon
Napisane przez Margareta

Kocham owoce. Jeszcze półtora roku temu tak bym nie powiedziała, ale od tego czasu sporo się zmieniło. Sporo to znaczy jakieś 14 kilo. O tym jak do tego doszło możesz przeczytać tutaj, ale dziś nie o diecie będzie mowa. Owoce zawładnęły moim jadłospisem i… łazienką. Mam na nie taką jazdę, że mogłabym je na okrągło jeść, pić oraz wcierać i aż dziw bierze, że mi się to wszystko jeszcze nie myli i nie myję się sokiem, nie wcieram sałatki w ciało i nie piję żelu pod prysznic. Tym bardziej, że moje ulubione kosmetyki owocowe, mają takie bajeczne zapachy. Jeśli tak jak ja masz fioła na punkcie owocowej pielęgnacji zapraszam… opowiem Ci o moich ulubieńcach.

Szampon do włosów O’Right Recofee – o technologicznych zaletach tego kosmetyku pisałam już wcześniej. W skrócie jest to szampon z ekstraktem z kawy (raaany jak pachnie) pozyskiwanym z kawowych fusów odbieranych od Starbucks’a. Szampon nie tylko pielęgnuje i delikatnie obchodzi się z naszymi włosami i skórą głowy, ale jest w 100% ekologiczny i nawet jego opakowanie nie stanowi obciążenia dla środowiska.

Żel do ciała La Petit Marseillais – Werbena i cytryna – nie wiem co mi się stało, ale nigdy specjalnie nie przepadałam za cytrusami. Teraz za nimi szaleję, a ten żel pod prysznic robi mi gaj cytrynowy pod prysznicem. Wrażenia bezcenne. Perfumiarze o olejku cytrynowym mówią, że to dobry nastrój w płynie. Faktycznie coś w tym jest, bo ten zapach niesamowicie rozjaśnia umysł, dodaje energii i sprawia, że samoistnie się uśmiechamy. Także ten. Zamiast łykać dziwne suplementy na lepszy humor zapraszam pod prysznic 😉

Peeling do ciała – przygotowany samodzielnie na warsztatach z Le Petit Marseillais. W podobnym tonie zapachowym jak wspomniany wcześniej żel. Jest komplementarnym kosmetykiem pielęgnacyjnym… no i te cytrusy. A oto przepis:

– 200 g soli morskiej lub cukru
– ok. 100 ml oleju ze słodkich migdałów
– skórka starta z jednej cytryny
– 10 kropli olejku cytrynowego
– 10 kropli olejku z werbeny
– opcjonalnie 20g koralowca
W pierwszej kolejności do soli lub cukru dodajemy olej ze słodkich migdałów. Następnie dodajemy skórkę z cytryny oraz olejki eteryczne. Całość mieszamy i gotowe!

Balsam do ciała Organic Shop – Banana Milk shake – po kawowym  i cytrusowym przebudzeniu naszych zmysłów czas na bananowe, słodkie przyjemności. Fantastyczny balsam do ciała pachnący niczym świeżo zmielone banany. Jeśli przyjrzysz się składowi zauważysz, że mamy w nim wodę z dodatkiem ekstraktów z bananów i nasion wanilii oraz oleje makadamia i awokado oraz masło shea. Dużo natury i jeszcze więcej przyjemności ze stosowania, bo balsam bardzo dobrze pielęgnuje i nawilża skórę.

Marmolada do ciała Kivvi z bergamotką i werbeną – niby w nazwie ziołowo, a w rzeczywistości jest jak? Oczywiście cytrusowo i świeżo. Produkt bardzo głęboko odżywia i nawilża. zawiera oleje i ekstrakty roślin organicznych oraz Organiczny Kompleks Odżywczy Kivvi, na który składa się olej z pestek wiśni, ekstrakt z czarnej porzeczki, olej z orzechów makadamii, olej z pestek winogron, ekstrakt z dzięgla, ekstrakt z rumianku, ekstrakt z dziurawca i ekstrakt z jasnoty białej.  Na pierwszy rzut oka jest to tradycyjne tłuste masło zrobione na bazie olejów i maseł roślinnych. Pomyli się jednak ten, kto z góry założy, że kosmetyk zostawia tłustą powłokę na skórze, przy której nawet specjalnie nie możemy założyć ubrania i pozostaje nam leżeć i pachnieć. Nie wiem jaką metodą zrobione jest to masło, ale genialnie się wchłania i zamiast tłustej skóry pozostawia ja miła i aksamitną w dotyku.

Kosmetyki Kivvi poznałam na wiosennych targach kosmetycznych i zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Marka, która do niedawna nie miała swojego przedstawiciela w Polsce już zawitała do kilku internetowych sklepów, np tu:

Biosna

Organeo

Witalnie

Purles – Pistacjowe smothie do ciała – to także nabytek targowy. Niestety w sprzedaży detalicznej nie jest dostępny w tak dużych pojemnościach, a szkoda. Tu dla odmiany owocowo-cytrusowych klimatów raczę się smakowitym i słodkim musem pistacjowym. W swoim składzie ma oczywiście olej pistacjowy i masło shea, które przyjemnie zmiękczają skórę i dbają o jej nawilżenie. Pachnie jak lody pistacjowe i doskonale wpasowuje się w już letni klimat.

Mam nadzieję, że narobiłam Ci smaku na owoce i owocową pielęgnację. Jeśli tak, zapraszam do zabawy, która wiąże się także z 3 urodzinami bloga. Do zgarnięcia poniższy zestaw kosmetyków

la petit marseillais, owoce, cytryna, werbena– Żel pod prysznic La Petit Marseillais Cytryna Werbena 400 ml

– Balsam do ciała AA z ekstraktem z żurawiny 400 ml

– Peeling do ciała Tołpa – Czarna róża 180g

– Balsam do ust Orientana – Imbir i trawa cytrynowa

– Wypiekany róż w kolorze nr 9 z Golden Rose

– Kredka do ust w szałowym kolorze nr 5 czyli soczystym różu od Bell

– W bonusie dodaję jeszcze zaproszenie ze specjalnym hasłem do rejestracji dla przyszłej ambasadorki La Petit Marseillais.

Zadanie:

Napisz w komentarzu przepis na swoją ulubioną sałatkę owocową. Niech wszystkim idzie na zdrowie.

Warunki konkursu:

1. Konkurs jest organizowany przez właścicielkę bloga Life in Colour

2. Czas trwania konkursu: 06.05.2015 – 31.05.2015do godz. 23.59. Zgłoszenia po tym terminie nie będą uwzględniane.

3. Nagrodą jest zestaw kosmetyków przedstawionych na powyższym zdjęciu.
4. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w ciągu max. 14 dni od zakończenia i pojawią się na blogu lifeincolour.pl oraz na moim profilu na Facebooku.
5. Wysyłka odbywa się na terenie Polski.
6. Aby wziąć udział w rozdaniu należy:
– Lubić fan page Life in Colour na Facebooku
– Obserwować blogowy profil na Instagramie
– Być osobą pełnoletnią,
– Będzie mi miło, jeśli udostępnisz info o rozdaniu na swoim blogu, kanale FB, G+ itp.
7. Zwycięzca konkursu zostanie poproszony o podzielnie się opinią (w formie mailowej) na temat otrzymanego żelu pod prysznic. Zatem zgłoszenie udziału w konkursie oznacza zgodę na udzielenie opinii.
8. Biorąc udział w konkursie zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych (dotyczy danych do wysyłki).
9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).

To co? Do dzieła!

——————————————————————————–

Edit 07.06.2015

Ogłoszenie wyników.

Konkurs wygrywa Magdalena za podanie aż dwóch przepisów, z których każdy przyprawił mnie o cieknąca ślinkę. Proszę o kontakt w celu omówienia zasad przekazania wygranej.