strefa beauty

Nie taki olej straszny…

olejek do twarzy, sensilis, sensilis odżywczy eliksir rewitalizujący
Napisane przez Margareta

Używasz olejków do twarzy? Ja kiedyś sobie tego po prostu nie wyobrażałam. Teraz nie wyobrażam sobie ich nie stosować. Lata mijają, a skóra nie tylko nie staje się młodsza to jeszcze ma swoje wymagania. Dodatkowo życie w zanieczyszczonym środowisku w niczym tutaj nie pomaga. Dlatego też poszukuję produktów, które nie tylko nawilżą moją skórę, ale także dodadzą jej blasku, świeżości i efektu wypoczętej twarzy. Już od jakiegoś czasu sympatią darzę różne olejowe mieszanki, które nie tylko działają od strony kosmetycznej, to jeszcze ułatwią mi wykonanie masażu twarzy.

Dziś opowiem o olejku marki Sensilis czyli Odżywczym Eliksirze Rewitalizującym z linii Eternalist. Marka Sensilis pochodzi z Hiszpanii i swoje dermokosmetyczne imperium tworzy z sukcesem od 40 lat. Jak możemy zauważyć na stronie producenta (hiszpańska wersja językowa) asortyment jest na prawdę imponujący. Dermokosmetyki dopasowane do każdego typu skóry i odpowiadające na przeróżne jej problemy tworzą ciekawy mariaż z produktami do makijażu. Strona polskiego dystrybutora, choć nieco uboższa w asortyment, ma nadal bardzo dużo do zaoferowania.

olejek do twarzy, sensilis,

Wracając jednak do bohatera dzisiejszej opowieści, muszę sama siebie pochwalić za to, że udało mi się tak dobrze trafić z wyborem. Tak wiem, skromność- skarb dziewczęcia 😉 Zacznę jednak od początku czyli od opakowania. Odżywczy Eliksir Rewitalizujący opakowany jest w prostą, szklaną buteleczkę z pipetą, która ułatwia dozowanie produktu. To co czaruje zaraz po aplikacji to fantastyczny zapach. Niespotykany, delikatnie kwiatowy z wyczuwalnymi nutami gourmand. Jak na perfumoholiczkę przystało nie mogło umknąć to mojej uwadze.

Kolejnym pozytywnym doznaniem jest natychmiastowe uczucie gładkości i miękkości skóry. Stosując eliksir w zalecanej ilości czyli 2-3 krople zapewniamy sobie idealne pokrycie skóry twarzy bez efektu przetłuszczenia czy świecenia. Po aplikacji eliksiru nie nakładałam dodatkowo kremu, gdyż nie czułam takiej potrzeby. Nałożenie makijażu tuż po zastosowaniu tego kosmetyku również nie sprawiało żadnych kłopotów, a sam make up wygląda na nim świetnie. Skóra jest świetlista, ale nie tłusta i wygląda zdrowo.

olejek do twarzy, sensilis,

Składniki eliksiru odżywczego także zasługują na uwagę. Znajdziemy w nim:

  • Witaminę C rozpuszczalną w lipidach, która dba o ujednolicenie koloru skóry i niwelowanie przebarwień.
  • Palmitynian retinylu czyli stabilną pochodną witaminy A, zwaną witamina młodości. To ona odpowiada za poprawienie gęstości skóry, walkę z wolnymi rodnikami i stymulację regeneracji.
  • Wyciąg z kwiatu wiśni japońskiej, która działa wygładzająco i nawilżająco.
  • Witaminę E odpowiedzialną za działanie nawilżające.
  • Bisabolol, który łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie.

Po regularnym stosowaniu eliksiru zauważyłam, że moja skóra nieco pojaśniała i zyskała wewnętrzny blask. Mimo braku czasu na domowe spa, peelingi i maseczki nie miałam tez problemu z nawilżeniem skóry czy suchymi skórkami. Właśnie dlatego zużyję ten kosmetyk z przyjemnością do ostatniej kropelki.