strefa beauty

Secrets of Beauty w górach

secrets of beauty, polskie świece
Napisane przez Margareta

O wydarzeniu pt. Secrets of Beauty pisałam już nie raz. Szczęśliwie, nie zdarzyło mi się opuścić ani jednej edycji i dobrze, bo byłaby to wielka szkoda. Warsztaty organizowane przez Michała z bloga Twoje Źródło Urody choć w swej formie pozostają bez zmian, to ze spotkania na spotkanie jest coraz ciekawiej, a zmieniające się miejsca tego wydarzenia stanowią o jego dodatkowym uroku.

Tym razem w ostatni weekend października spotkaliśmy się w hotelu Zacisze położonym w malowniczym Beskidzie Żywieckim i była to pierwsza tak daleka podróż z moją dwumiesięczną Mają. Na szczęście moja córcia spisała się doskonale w roli podróżniczki, a hotel stanął na wysokości zadania jeśli chodzi o opiekę nad, momentami wymagającymi, gośćmi takimi jak my. O szczegółach samego pobytu w hotelu opowiem w osobnym wpisie, a dziś skupię się na tym, co przedstawiono nam na warsztatach.

Sobotni ranek rozpoczął się oczywiście od powitania Michała – organizatora Secrets of Beauty, po którym Jacek Krzanowski – właściciel Polskich Świec opowiedział nam o produktach marki Admit czyli świecach i dyfuzorach zapachowych, które znajdziesz w sklepie Polskie Świece.  Asortyment marki Admit, w którym są takie produkty jak sól z morza martwego czy olejki zapachowe pozwala stworzyć nie tylko wyjątkowy klimat w domu, ale także i małe domowe SPA.

Secrets of Beauty , DermoFuture

Secrets of Beauty - DermoFuture

Kolejnym prelegentem była Pani Anna Rolf reprezentująca markę DermoFuture, która bardzo dynamicznie się rozwija i stawia na bardzo ciekawe rozwiązania jak np. Intensywny Wypełnicz Zmarszczek czy Intensywne Serum Liftingujące dające efekt botoksu. W gamie produktów DermoFuture znajdują się także masażery do twarzy pozwalające na bardziej efektywne „wtłoczenie” kosmetyków w skórę. O wspomnianych masażerach przeczytasz <tu> i <tu>. Dodatkową ciekawostką podczas prelekcji była dyskusja na temat znienawidzonych przez wielu parabenów i formaldehydu używanego w odzywkach do paznokci. W pierwszym przypadku jednogłośnie stwierdziliśmy, że parabeny to najlepiej przebadane konserwanty, których usunięcie ze składu kosmetyków powoduje używanie innych, często mniej znanych (niekoniecznie lepszych) środków konserwujących. Co do formaldehydu, to zdania są podzielone. Pani Anna wyjaśniła nam sposób działania tej substancji, przez co stało się jasne, że produktów z tym składnikiem należy używać ostrożnie, przez ściśle określony czas i tylko i wyłącznie na zdrową płytkę paznokciową (nigdy zaraz po zdjęciu tipsów itp.). Formaldehyd działa spajająco na płytkę paznokcia przez co powoduje jej szybkie utwardzenie, jednak jeśli jest ona zbyt hmmm „sfatygowana” substancja dociera głębiej drażniąc łożysko paznokcia. To z kolei może powodować, podrażnienia, przebarwienia, krwiaki i ból.

Secrets of Beauty , DermoFuture

Warsztat zakończyliśmy samodzielnym wykonaniem peelingu do ciała z wybranych składników. Ja postawiłam na cukier, zmielone łupiny orzechów, olej z pestek winogron i olej migdałowy. Całość „zapachniłam” olejkiem o zapachu winogron 😉

Secrets of Beauty - Gosh Copenhagen

Secrets of Beauty - Gosh Copenhagen

Następną atrakcją był warsztat GOSH Copenhagen, podczas którego obejrzeliśmy makijaż w stylu „no make-up” wykonany przez mistrzynię makijażu – Annę Muchę. Po pokazie przystąpiliśmy do ćwiczeń pod okiem specjalistki, która podpowiadała, jak konturować twarz z uwzględnieniem indywidualnego kształtu twarzy oraz jak przyklejać sztuczne rzęsy Eyelure.

Sylveco, Biolaven, Vianek

Kolejnym punktem programu była prezentacja rodziny marek jednej firmy czyli Sylveco, Vianek i Biolaven. Tę część określiłabym mianem „mnogość”. Bardzo bogata gama produktów do każdego typu cery, rożnych upodobań i potrzeb. Jednym słowem jest w czym wybierać. Mnie od dłuższego czasu zachwyca płyn do płukania ust z Sylveco, żel do higieny intymnej i peeling z pestek malin marki Vianek. Nie mogę się także doczekać testowania serum przeciwzmarszczkowego z Biolaven, które już czeka na swoją kolej na mojej łazienkowej półce. Dość proste ale dobre składy plus przystępne ceny zachęcają do eksplorowania portfolio produktowego tej firmy 🙂

Secrets of Beauty - Naturativ

Secrets of Beauty - Naturativ

Naturativ i jego przedstawicielka – Marta Ziubińska (szefowa PR firmy Aromeda), to prezentacja na którą czekałam z wyjątkową niecierpliwością. Produkty tej marki (stare Pat&Rub) znam i bardzo lubię. Cenię je za ciekawe składy i bardzo wyjątkowe zapachy, jednak lipcowe zamieszanie wokół marki generowało wiele pytań, w tym to czy produkty Naturativ to te same, znane i uwielbiane od lat produkty wcześniej promowane pod marką Pat &Rub. Odpowiedź brzmi tak, a po więcej szczegółów odsyłam Cię do mojego wcześniejszego wpisu <klik>. Podczas wystąpienia Pani Marty dowiedzieliśmy się także o rodzajach certyfikacji kosmetyków naturalnych oraz o chwytach jakie stosują mniej uczciwi producenci. Niestety ten sam składnik (pod taką samą nazwą) może pochodzić z naturalnych źródeł lub być dziełem laboratorium. Absolutnie nie obrażam się na zdobycze nauki, ale jeśli z premedytacją kupujemy kosmetyk naturalny, to spodziewamy się, że za jego składem stoi głównie matka natura a nie naukowcy 😉

Secrets of Beauty - Polskie Świece

Warsztatowy dziań zamykała prezentacja Polskich Świec, czyli czołowego producenta polskich świec zapachowych i nie tylko. O szczegółach ich powstawania opowiem w kolejnym wpisie, ponieważ miałam niecodzienna okazję odwiedzić wspomniana fabrykę i nawet wyprodukować małe co nieco. Póki co przekazuję ci specjalne hasło, po wpisaniu którego otrzymujesz darmową wysyłkę przy zakupach od 50 zł.

Specjalny link do sklepu <klik klik> i hasło: SOB2016

Po warsztatowym dniu pełnym wrażeń uczestnicy udali się na dalsze biesiadowanie przy dobrych trunkach i muzyce na żywo, którą zapewnił zespół U Pana Boga za Piecem, a ja zamieniłam identyfikator uczestnika Secrets of Beauty na pieluszki, mleczko i tulenie mojej małej Majeczki ;). Jesienne Secrets of Beauty bedę wspominała z sentymentem i odliczała czas do wiosny. Jeśli prowadzisz bloga o tematyce urodowej gorąco zachęcam cię do udziału w tym wydarzeniu. Jest na prawdę wyjątkowe, a nad głowami uczestników unosi się prawdziwie rodzinna już atmosfera.

Uczestnikami tego wydarzenia byli:

Michał – Twoje Źródło Urody 
Magda – Mazgoo
Paulina – Czarszka
Monika – Moment urody
Ania – Kolorowy kraj
Monika – Blog Moniszona
Aleksandra – Arsenic
Dobrusia – Dobrul bloguje
Alina – TrendDash
Klaudyna – Ekstrawagancka
Kinga – Delightful
Patrycja – Interendo
Marta – Tosinkowo
Bożena – Mama Trójki
Natalia – Centrum Stylu

Na zakończenie odrobina lokalnego folkloru 😉

20161029_134520-crop

 

  • Michał Domański

    Jak zawsze dziękuję Ci za wspieranie mnie w trudnych chwilach 🙂

  • Greg Mika

    Było super, pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Grzesiu, miło było Cię poznać i zamienić parę słów. Do następnego 🙂

      • Greg Mika

        Mnie również było miło Cię poznać i porozmawiać z Tobą. Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja niejednokrotnie 🙂

  • Przepiękne zdjęcia i fajnie podsumowanie. Pozdrawiam:)

  • Niezmiernie się cieszę, że mogłam brać udział w tak wyjątkowym wydarzeniu 🙂

    • Ciekawa jestem co podobało Ci się najbardziej.

      • Tak zupełnie szczerze, to poznanie Was – sympatycznych ludzi z pasją i doświadczonych blogerów 🙂 Nie miałam okazji porozmawiać ze wszystkim, żałuję, że i Ciebie nie mogłam poznać bliżej, ale mam nadzieję, że jeszcze będzie ku temu okazja. Niemniej bardzo wiele wyniosłam z prywatnych rozmów i z niektórymi osobami na pewno będę utrzymywać kontakt. Pod względem merytorycznym też SoB wyróżniał się na tle tych kilku pozostałych spotkań, na których miałam okazję być.

  • Justyna F

    Ciekawe warsztaty, i fajnie, że teraz w górach 🙂 ps. lokalny folklor <3

  • Pingback: Polskie Świece - warsztat w fabryce - Life in Colour()