strefa beauty

Co zawiera moja kosmetyczka?

NYX, Dermofuture, SKIN79, Rossmann, Missha, Golden Rose, KIKO, moja kosmetyczka
Napisane przez Margareta

Dziś przychodzę z pierwszym wpisem z cyklu „Opróżniamy nasze kosmetyczki” – wyzwanie dla blogerek urodowych. Wyzwanie rzucił portal Trusted Cosmetics a więcej szczegółów o nim znajdziesz tutaj. Jeśli samopoczucie mi pozwoli postaram się wytrwać do końca czyli przez kolejne 6 tygodni. Przez ten czas, co tydzień będę publikować moich ulubieńców w różnych kategoriach. Dziś jednak zaczynam od małego miksu, czyli co zawiera moja kosmetyczka, którą noszę ze sobą w torebce. Jeśli masz ochotę zajrzeć do środka, zapraszam.

NYX, Dermofuture, SKIN79, Rossmann, Missha, Golden Rose, KIKO

Kosmetyki kolorowe zdecydowanie dominują w mojej kosmetyczce. O ile w ciągu dnia będąc poza domem nie poprawiam makijażu oczu, to usta i cera są pod kontrolą. Jeśli chodzi o usta to obecnie preferuję kolory bardziej stonowane, w klimacie zgaszonego różu. Współgrające ze sobą trio to konturówka Golden Rose – Dream Lips Liner o nr 521, kremowa kredka do ust i policzków KIKO z limitowanej kolekcji Free Spirit w kolorze nr 05 oraz błyszczyk Dior Addict Gloss nr 783.

Jeśli mam ochotę na coś lżejszego i bardziej wakacyjnego sięgam po błyszczyk z Missha w kolorze brzoskwiniowym z chłodnym podtonem.Jest to dość dobrze napigmentowany błyszczyk i właściwie od nas zależy stopień jego intensywności na naszych ustach.

Jeśli nie mam ochoty na kolor a jedynie na poprawienie naturalnego wyglądu moich ust sięgam po Intensywny Hialuronowy Wypełniacz Ust z DermoFuture. Choć tubka może być myląca i sprawiać wrażenie, że w środku znajdziesz tam „wazelinkę” to zdradzę, że opakowanie kryje krem, który doskonale nawilża i wygładza usta. Po aplikacji czuć lekkie mrowienie, które sprawia, że usta stają się bardziej zaróżowione i nieco pełniejsze. Regularne stosowanie pozwala na utrzymanie skóry ust w dobrej kondycji a co za tym idzie nałożone później pomadki wyglądają na nich po prostu świetnie. Generalnie jest to kosmetyk, który świetnie sprawdza się zarówno w przygotowaniu ust przed makijażem jak i w wersji solo gdy stawiamy na zupełnie naturalny wygląd. O jego podstawowej wersji możesz przeczytać tutaj.

NYX, Dermofuture, SKIN79, Rossmann, Missha, Golden Rose, KIKOKolejną grupą produktów w mojej kosmetyczce są kosmetyki do twarzy, które pozwalają na szybkie poprawki w ciągu dnia i trzymają w ryzach efekt błyszczenia 😉 Do szybkich poprawek koloru cery, zwłaszcza na nosie (okulary i chusteczki czasem potrafią zepsuć makijaż w tej strefie) służy mi miniatura kremu Super BB [PINK] ze SKIN79. To krem, którym najczęściej ostatnio wykonuję makijaż twarzy, a więcej opowiem o nim już za kilka dni.

W wyjątkowo upalne dni, gdy skóra wymaga dodatkowego przypudrowania chętnie sięgam po puder/podkład w kompakcie z NYX – Stay Matte but not Flat w kolorze IVORY 01. Jest to puder prasowany o zwiększonym kryciu, także dla mniej wymagających krycia i tłustszych cer może spokojnie służyć jako podkład. Jego ogromną zaletą jest efekt matu z minimalnym satynowym wykończeniem, dzięki czemu cera nie wygląda płasko jak maska. Jest to puder polecony mi przez znajomą vlogerkę Week Point i muszę przyznać, że produkt ten to strzał w 10!

Do szybkich poprawek w biegu służą mi matujące bibułki Black Lashes z węglem bambusowym. Temu, kto wymyślił bibułki matujące należą się wielkie ukłony. Tego typu produkty nie wymagają specjalnych umiejętności podczas stosowania, nie naruszają makijażu, natychmiastowo poprawiają wygląd skóry i nadają naturalny matowy wygląd bez efektu „pudernicy”. Wystarczy przyłożyć do skóry i gotowe!

NYX, Dermofuture, SKIN79, Rossmann, Missha, Golden Rose, KIKOOstatnią grupą produktów w mojej kosmetyczce są tak zwane rzeczy awaryjne jak plastry, żel antybakteryjny do rąk czy nici dentystyczne, które ratują sytuację gdy jemy na mieście i nie mamy przy sobie szczoteczki do zębów. Dodatkowo mam przy sobie ziołową maść własnej roboty, która jest szybkim remedium na bardzo suchą czy podrażniona skórę. Wykonałam ją z własnej roboty maceratów ziołowych i wosku pszczelego.

Listę mieszkańców mojej kosmetyczki zamyka odplamiacz we flamastrze, ponieważ jak nikt inny opanowałam do perfekcji sztukę plamienia się 😉 Pozwala on „na szybko” usunąć plamę i uratować mój wizerunek 😉

NYX, Dermofuture, SKIN79, Rossmann, Missha, Golden Rose, KIKOCiekawa jestem co jest w twojej kosmetyczce. Przeważają w niej produkty do makijażu czy raczej pielęgnacja? A może masz jakieś swoje patenty na tak zwane produkty ratunkowe, które zawsze warto przy sobie mieć. Koniecznie podziel się swoimi wskazówkami w komentarzu poniżej.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Barbara P.

    Z pielęgnacji w mojej kosmetyczce jest tylko pomadka ochronna Blistex. Wszystko inne z tej kategorii mam w łazience. Co do akcji to mi się podoba i chętnie podglądam na blogach. Kredki Golden Rose bardzo sobie cenię. Generalnie produkty do ust tej firmy są świetne 🙂

    • Jeśli chodzi o Golden Rose, to nie wiem czy próbowałaś Mineral Terracotta Powder. Kolor nr 4 przepięknie wygląda w roli bronzera. Co do kredek tej marki to jak najbardziej się z Tobą zgadzam.

      • Barbara P.

        Wiem, wiem, o który puder chodzi. Maxineczka go chyba wypromowała. Ja nawet go oglądałam w sklepie, ale swatch na ręce jakoś mnie nie przekonał. Koniec końców kupiłam ten z Kobo 🙂

  • Justyna F

    U mnie w kosmetyczce minimalnie, ale bibułki matujące, pomadka do ust i żel antybakteryjny muszą być 🙂

    • Ja na punkcie żeli mam fioła. Przypinam je do torebek, a że mam ich kilka nie muszę przepinać co chwilę do innej 🙂

  • Chmielova

    Już nie mogę się doczekać recenzji kremu ze Skin79!
    Pozdrawiam, Chmielova (www.chmielova.blogspot.com)

  • Bardzo lubię ten BB od Skin79 🙂

  • mi bardziej pasuje BB w wersji Gold i również znalazł się w mojej wyzwaniowej, wyjazdowej kosmetyczce 🙂

  • Odplamiacz we flamastrze MUSI BYĆ MÓJ 😀 kurcze, że też wcześniej o nim nie wiedziałam…

  • Bibułki matujące to moje dobre koleżanki, również noszę je przy sobie zawsze 🙂 zaciekawił mnie ten flamaster, nie słyszałam o nim wcześniej, a przydałby się 🙂

  • Bibułki muszę zakupić

  • Pięknem Oczarowana

    Zainteresowałaś mnie tym odplamiaczem we flamastrze 🙂 chętnie poszukam takiego produktu

  • praktycznie nie znam Twoich kosmetyków. Jedynie BB miałam okazję używać . Moja kosmetyczka od wczoraj również na blogu. Zapraszam!

  • Inga Nowicka

    U mnie jest pół na pół 🙂

  • O jak cudownie, kolorowo 🙂

  • Kolorowo, energetycznie 🙂 Nie używałam żadnego z kosmetyków przedstawionych przez Ciebie w tym poście 🙂 Również biorę udział w wyzwaniu. U mnie przeważają produkty pielęgnacyjne 🙂

  • Widzę, że mamy zupełnie inne kosmetyki, ale może coś tu u Ciebie podpatrzę 🙂